Co kredytobiorcami frankowymi, czy mogą ubiegać się o należne im pieniądze

Co dalej z frankowiczami

, na co może liczyć kredytobiorca?

Według Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, aż 75% spraw dotyczących o kredyty hipoteczne we frankach już wygrywają klienci. Liczba ta będzie systematycznie rosła, ponieważ sądy coraz częściej orzekają na korzyść pokrzywdzonego. Daje to nadzieję dla osób posiadających kredyty we frankach na odzyskanie części pieniędzy, które nadpłacili w związku z nieprawidłowymi przepisami abuzywnymi. O ile sądy sprawnie bez opóźnień wydają wyroki dotyczące klientów indywidualnych, to pozwy zbiorowe wciąż czekają na dalsze rozstrzygnięcie. W dalszym ciągu ani rząd, ani prezydent nie zaproponowali żadnych aprobowanych dla frankowiczów rozwiązań. Frankowicze zostali ze swoimi kredytami pozostawieni sami sobie. Jednak czy aby na pewno? Wciąż mają kilka możliwości, które mogą wykorzystać z korzyścią dla siebie.

Czy państwo jest w stanie pomóc frankowiczom?

W kampanii parlamentarnej w 2015 roku jednym z postulatów, jakie miała obecna partia rządząca to pomoc dla frankowiczów. Prawo i Sprawiedliwość otwarcie zapowiadało w kampanii przerzucenie na banki kosztów poprzez automatyczne przewalutowanie kredytów na kurs franka szwajcarskiego z dnia zaciągnięcia kredytu. W kwietniu 2016 do Sejmu wpłynął projekt ustawy, w październiku odbyło się pierwsze czytanie. Jednak po głosowaniu, ustawa została odrzucona, tym samym zostawiając frankowiczów z niczym.

Projekt miał obejmować umowy kredytu zawarte od 1 lipca 2000 r. do wejścia w życie tzw. ustawy antyspreadowej (26 sierpnia 2011 r.). Dotyczyło to konsumentów oraz osób, które prowadziły działalność gospodarczą, ale nie dokonywały odpisów podatkowych związanych z kredytami.

W 2017 roku prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że: “Frankowicze powinni wziąć sprawy w swoje ręce i zacząć walczyć w sądach; rząd nie może podejmować działań, które doprowadzą do zachwiania systemu bankowego. Natomiast w procesach - to na pewno będzie trwało, bo takie procesy długo trwają - będzie można odzyskać różnego rodzaju rekompensaty. To będzie rozłożone w czasie. Z różnych względów będzie to nieporównanie łatwiejsze także dla międzynarodowego świata finansowego”. 

Po tych słowach frankowicze postanowili sami ubiegać się o należne im pieniądze. Część z nich skorzystała z pomocy profesjonalnych kancelarii odszkodowawczych. Obecnie jest ich na rynku sporo.

Te mniejsze są bardziej wyspecjalizowane w konkretnych przypadkach, duże, posiadają z kolei większe doświadczenie i liczbę klientów. W zależności od indywidualnych preferencji poszkodowanego frankowicza ma on szeroki wybór kancelarii odszkodowawczych.

W jaki sposób działają duże i małe kancelarie odszkodowawcze

W dużych kancelariach odszkodowawczych powołane są specjalne pododdziały, które odpowiadają za pracę nad konkretnymi sprawami dotyczących wybranych banków. Jedna z największych kancelarii w Polsce zajmująca się odzyskiwaniem odszkodowań dla poszkodowanych klientów wprowadziła ostatnio produkt, jakim jest odzyskiwanie kwot nadpłaconych kredytów frankowych. Od roku 2017 systematycznie rośnie liczba obsługiwanych przez nich klientów. Rok temu ilość powierzonych spraw wyniosła 4223, by w tym wynieść już 7276. 

Ponadto sporządzonych zostało prawie 6500 wniosków do banków o wydanie dokumentacji niezbędnej do prawidłowego opracowania sprawy oraz oszacowania należnych roszczeń. Zostało zgłoszonych 5253 reklamacji do banków i 815 wniosków do Rzecznika Finansowego o przeprowadzenie pozasądowego postępowania w sprawie rozwiązania sporu z podmiotem rynku finansowego. Jak widać powierzenie sprawy dużej kancelarii z pewnością jest gwarancją rzetelnego i profesjonalnego przygotowania przez doświadczony zespół.

Mniejsze kancelarie odszkodowawcze działają podobnie, lecz nie na tak dużą skalę. Są one bardziej wyspecjalizowane i zajmują się głównie sprawami związanymi z odzyskiwaniem nadwyżki z kredytów frankowych, nie zagłębiając się w sprawy innego rodzaju, jak np. odszkodowania powypadkowe, czy zadośćuczynienie za śmierć.

Co dalej z frankowiczami i na co mogą liczyć?

źródło: materiały własne redakcji

Prawnik potrzebny od zaraz

Pomimo tego, że wybór kancelarii odszkodowawczych jest bardzo duży, a ich ilość na rynku systematycznie wzrasta, ich wybór w odzyskiwaniu należnych środków wcale nie musi być oczywisty. Jeśli frankowicz chce ubiegać się o należny mu zwrot nadpłaconych rat może zdecydować się na skorzystanie z usług indywidualnego prawnika.

Jest to najdroższe ze wszystkich rozwiązań. Współpraca wygląda w ten sposób, że plan działania jest ustalany indywidualnie dla każdego klienta. Prawnik ma do dyspozycji narzędzia i wiedzę, których nie ma osoba poszkodowana, jeśli działa sama.

Prawnik działa według ustalonego schematu i duża część jego pracy na nim się opiera. Dlatego nie zawsze jego pomoc jest adekwatna do skali problemu. Duża część przygotowywanych dokumentów to szablony, na których pracuje.

Według badania przeprowadzonego przez platformę LAWstream na przełomie sierpnia i września 2018 roku wynika, że usługi prawnicze w ocenie Polaków są drogie i korzystają z nich wyłącznie, gdy są do tego zmuszeni.

Ponadto wielu z nich korzystałoby z nich częściej, jeśli dostęp do nich byłby łatwiejszy- np. usługa taka znajdowałaby się w Internecie. Skorzystanie z takiej pomocy prawnej deklarowało aż 77% ankietowanych. W przyszłości rynek ten może zyskać olbrzymi potencjał, przyczynić może się również do tego znaczny rozwój technologii i przenoszenie usług prawniczych do sieci.

Usługi prawnika wciąż są postrzegane jako droższe, niż jest tak w rzeczywistości. Uśredniona stawka wynosi około 166 zł za godzinę pracy. Porada prawna kosztuje od 50 do 150 zł. Projekt umowy, pisma sądowego, dokumentu prywatnego lub urzędowego waha się pomiędzy 60- 600 zł. Pomoc dla sprawy egzekucyjnej i windykacji to koszt około 60 zł.

Nie robię nic, czyli czekam na rozwój wydarzeń

Istnieje część osób, które wolą poczekać, jak sytuacja będzie wyglądała później. Osoby te nie chcą ryzykować. Sytuacja z kredytem frankowym nauczyła je, że nie warto podejmować ryzyka.

Niestety, czekanie, jak sprawy potoczą się dalej do niczego nie prowadzi. Oczywiście, takie osoby mają pewnego rodzaju uraz psychiczny i czują, że zostały wykorzystane i oszukane przez banki. Jednak bierność nie prowadzi do niczego dobrego i pytanie co z osobami posiadającymi kredyt we frankach jest w takim przypadku pytaniem retorycznym.

Jeśli chodzi o finanse, zawsze trzeba mieć odpowiednie zabezpieczenie i liczyć się z tym, że być może będziemy zmuszeni do podjęcia innych kroków, jeśli nasza sytuacja kredytowa ulegnie pogorszeniu. Bierność w finansach jest najgorsza i oczekiwanie, że coś nieoczekiwanie odmieni naszą sytuację jest pobożnym życzeniem.

Jak widać, osoba posiadająca kredyt we franku ma kilka rozwiązań, z których musi wręcz skorzystać. Dobro naszych finansów zależy wyłącznie od naszego podejścia i działania w tym kierunku.

Helpfind.pl - Patrycja Gmurowska - redaktor

Absolwentka pedagogiki społecznej i komunikacji, której pasją zawsze było pisanie. Stąd wzięło się zamiłowanie do dziennikarstwa internetowego, które jest sposobem na życie. Prywatnie miłośniczka dobrej literatury, zagranicznych seriali i górskich wędrówek.

Helpfind.pl - odszkodowania online - logo

Średnia ocena: 5.00