Zaniżone odszkodowanie nie musi być problemem dla kierowcy

Zaniżone odszkodowanie

jak tego uniknąć?

Każdy poszkodowany kierowca musi się liczyć z tym, że jego odszkodowanie mogło zostać zaniżone. Dzieje się tak, w prawie 89% przypadków. Bardzo często sporządzone kosztorysy są zaniżane, a ubezpieczyciele uśredniają stawki cen z warsztatów. Lista grzechów Towarzystw Ubezpieczeniowych jest jednak znacznie dłuższa i nie każdy wie, czego dokładnie może się domagać oraz w jaki sposób radzić sobie z niekorzystną decyzją ubezpieczyciela.

Co musi wiedzieć osoba poszkodowana

Najczęstszym problemem, z którym mają do czynienia kierowcy, jest zaniżony kosztorys. Wielu kierowców nie potrafi go poprawnie analizować oraz sprawdzić, czy faktycznie zostały zastosowane w nim prawidłowe części. Tak naprawdę samo sprawdzenie kosztorysu nie jest trudne- dokument ten po dokładnej analizie i zapoznaniu się z symbolami nie powinien sprawić problemu z odczytaniem oraz sprawdzeniu co tak naprawdę zostało zamontowane w naprawionym samochodzie. Oprócz tego częstym procederem jest uśrednianie stawek roboczogodziny, czyli faktycznego czasu, jaki jest potrzebny, żeby naprawić daną rzecz w pojeździe. Co ważne stawki te mogą się różnić w zależności od miejsca zamieszkania kierowcy- inne będą obowiązywać w Warszawie, inne w mniejszym mieście, gdzie rynek jest proporcjonalnie mniejszy.

W przypadku podejrzenia, że liczba roboczogodzin mogła zostać uśredniona, warto skorzystać z opinii niezależnego rzeczoznawcy. Ten oceni, ile ona faktycznie wyniosła oraz czy nie spowodowała strat dla kierowcy. Warto przeanalizować cennik z warsztatu oraz poprosić mechaników o pomoc w wycenie pojazdu. W tym przypadku uzyskanie dodatkowych pieniędzy nie powinno być problemem. Gdy w pojeździe nie zostały zamontowane części oryginalne, można ubiegać się o dodatkową wycenę.

Kolejnym punktem jest stosowanie amortyzacji. Praktyka ta jest częstym powodem wypłaty zaniżonego odszkodowania. W momencie wypadku części samochodowe znajdują się w znacznym stopniu zużycia. Ubezpieczyciele stosują to jako podstawę do potrącenia kwoty odszkodowania o stopień zużycia części uszkodzonych. Zdaniem ubezpieczycieli zamontowanie nowych części sprawia, że kierowca na tym zyskuje. Taka praktyka jest zabroniona, ale możliwa w przypadku, gdy zostanie wykazany wzrost wartości handlowej pojazdu. Powoduje to, że kierowca musi część strat pokryć sam.

Szkoda całkowita liczona inaczej

W przypadku orzeczenia szkody całkowitej często zostają zawyżone koszty naprawy z uwzględnieniem nawet najmniejszej części. Wartość samochodu przed wypadkiem zostaje znacznie zaniżona. Tym samym odszkodowanie pojazdu jest mniejsze i nie będzie wystarczające na całą naprawę. Aby uzyskać pełne odszkodowanie, trzeba udowodnić cenę rynkową samochodu przed wypadkiem oraz wraku. Z pomocą przychodzą portale, na których dokonuje się sprzedaży. Można to udowodnić, znajdując ogłoszenia ze swojego regionu i pokazując, ile faktycznie pojazd jest wart przed wypadkiem. Gdy taki samochód uda się sprzedać na aukcji, udowodniona zostanie prawdziwa jego wartość.

Oprócz tego poszkodowany kierowca może się ubiegać o dodatkowe świadczenia, nawet jeśli otrzymał odszkodowanie na podstawie dobrze obliczonego kosztorysu. Obejmują one:

  • odszkodowanie za utratę wartości handlowej auta
  • zwrot kosztów holowania
  • zwrot kosztów wynajmowania samochodu
  • odszkodowanie za inne szkody np. zniszczenie telefonu

Dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z oferty kancelarii odszkodowawczej, która pomoże w przypadku zaniżonego odszkodowania. Pełnomocnik w imieniu klienta zajmie się wszystkimi formalnościami i przeprowadzi przez cały proces.

 
Helpfind.pl - Patrycja Gmurowska - redaktor

Patrycja Gmurowska

Redaktor

Absolwentka pedagogiki społecznej i komunikacji, której pasją zawsze było pisanie. Stąd wzięło się zamiłowanie do dziennikarstwa internetowego, które jest sposobem na życie. Prywatnie miłośniczka dobrej literatury, zagranicznych seriali i górskich wędrówek.

Helpfind.pl - odszkodowania online - logo

Średnia ocena: 5.00