kredyt we frankach co robić by nie stracić

Kredyt we frankach, sprawdź co robić, by skutecznie odzyskać pieniądze

Kredyt we frankach miał być korzystniejszy niż kredyty w złotówkach. Okazał się jednak znacznie mniej korzystny, a kredytobiorcy stracili mnóstwo pieniędzy. Teraz jednak mogą je odzyskać.  Z artykułu dowiesz się, jak należy to zrobić. 

Kredyty frankowe były niezwykle popularne do roku 2011. Kursowi tej waluty nie zaszkodził nawet kryzys z 2008 roku. Problemy pojawiły się jednak w roku 2015, kiedy to kurs franka wzrósł nagle. Wówczas na jaw wyszły wszystkie wady umów frankowiczów.

Co najważniejsze — nie są to kredyty walutowe. To oznaczałoby bowiem zaciągnięcie zobowiązania we frankach i spłacanie go właśnie w tej walucie. Kredyt we frankach to w rzeczywistośći kredyt waloryzowany do waluty obcej, które można podzielić na 2 kategorie:

  • indeksowane — to kredyt zaciągany w złotówkach. Po wypłaceniu pieniędzy dług przeliczany jest na franki. Wysokość każdej raty również przeliczana jest na franki. Kurs CHF jest brany z tabeli walutowej banku w dniu spłaty.
  • denominowane — kwota kredytu wyrażona jest  CHF, a nie PLN. Znajduje się tu zapis: „Bank udziela kwoty w równowartości ... CHF”. Kredytobiorca stara się o kredyt w złotówkach, a bank rozpatrując go przelicza kwotę na franki. Przy spłacie jednak wysokość raty spowrotem jest przeliczana na złotówki po kursie ustalanym przez bank w danym dniu.

Jako że kredyty frankowe to nie kredyty walutowe, pojawiły się tutaj nie tylko problemy związane ze skokami wartości franka. Frankowicze mają także problem ze spreadami, oraz niesłusznie pobranymi opłatami.

Problemy frankowiczów można więc sprowadzić do jednego — w ich umowach kredytowych znajdowały się klauzule sprzeczne z prawem.

Co można zakwestionować?

Głównym problemem frankowiczów są niewłaściwe zapisy w umowie kredytowej — zapisy abuzywne. To zapisy, które są niekorzystne dla klientów i często stawiają go w znacznie gorszej pozycji, niż bank. Do najczęstszych niedozwolonych zapisów należą:

  • indeksacja lub denominacja
  • spready
  • Ubezpieczenie Niskiego Wkładu Własnego

Jak można zakwestionować umowę?

Obecnie poza ustawą antyspreadową — będącą w rzeczywistości nowelizacją prawa bankowego — nie ma gotowych rozwiązań prawnych.

To nie oznacza jednak, że frankowicze pozostają bez jakichkolwiek narzędzi, które umożliwiają zwrot nadpłaconych pieniędzy czy zmniejszenie salda zadłużenia. W umowach frankowiczów znalazły się klauzule abuzywne, które można skutecznie podważyć.

Pomaga tu także uchwała Sądu Najwyższego, która doprecyzowuje prawo, a tym samym ma możliwość ujednolicenia wyroków sądowych. A to zwiększa szanse frankowiczów na odzyskanie pieniędzy.

Oto kilka rozwiązań, z których może skorzystać:

Reklamacja

Pierwszym polecanym krokiem — zarówno przez Rzecznika Finansowego, Rzecznika Praw Obywatelskich, jak i prawników — jest reklamacja w banku. Można to zrobić samodzielnie, jak i przy pomocy kancelarii.

Co powinno znajdować się w reklamacji? Możesz powoływać się na:

  • denominację lub indeksację
  • dodatkowe ubezpieczenia
  • spread

Bank, podobnie jak inne podmioty, ma 30 dni na rozpatrzenie reklamacji. Niestety, obecnie tylko niewielki procent reklamacji dotyczących kredytów frankowych jest rozpatrywana pozytywnie. Warto jednak wiedzieć, że reklamacja, a także odpowiedzieć banku to dobra podstawa do kolejnych działań.

Wielu kredytobiorców obawia się konsekwencji ze strony banku, np.: wypowiedzenia umów kredytów frankowych. Tymczasem nie jest to możliwe — bank może wypowiedzieć umowę tylko na ściśle określonych warunkach. W takiej sytuacji nic nie tracisz, a może bardzo wiele zyskać. Jest to bardzo proste rozwiązanie i co najważniejsze — kosztuje tyle co znaczek pocztowy i koperta. Reklamację należy bowiem przesłać listownie.

Możliwe jest jednak, że bank nie rozpatrzy pozytywnie Twojej reklamacji. W przeszłości odnotowano także przypadki wprowadzania w błąd frankowiczów właśnie w odpowiedzi na reklamację. Nie musi więc to być ostatni krok w walce o odzyskanie pieniędzy.

Skarga do RF

Kolejnym etapem jest zgłoszenie się do Rzecznika Finansowego. Możesz tutaj złożyć skargę na niewłaściwe postępowanie banku. Wówczas pracownicy biura rzecznika prześwietlą dokładnie umowę kredytową. Szukają w niej klauzul abuzywnych i innych nieprawidłowości. Na tej podstawie formułują argumenty i podejmują interwencję w banku.

To rozwiązanie również może nie przynieść efektów. Bank nie ma obowiązku uznać argumentów rzecznika i tym samym rozpatrzyć sprawę na korzyść swojego klienta. Co więc dalej? Rzecznik finansowy może pomóc jeszcze w inny sposób.

Po interwencji można wnieść o rozpatrzenie sprawy przez sąd polubowny. Tutaj rzecznik staje się mediatorem, a celem postępowania jest ugoda. Jest to więc postępowanie dążące do kompromisu, który powinny zaakceptować obie strony. Rzecznik finansowy może tu podsuwać rozwiązania lub wskazywać, jakie przepisy prawa mają zastosowanie w sprawie. Nie może jednak narzucić niczego.

Rzecznik może także wydać istotny pogląd w sprawie kredytów frankowych. Jest to stanowisko wydawane na piśmie ściśle dotyczące danej sprawy. Tego typu dokument jest bardzo pomocny podczas sprawy sądowej.Kredyt we frankach co robić i kwoty wypłat

Postępowanie sądowe

Zdecydowana większość spraw związana z frankowiczami trafia do sądów. Wynika to głównie ze stopnia skomplikowania i niechęci banków do rozwiązań polubownych. By sprawą zajął się sąd konieczne jest przekazanie:

  • umowy kredytowej
  • dokumenty ze wcześniejszego postępowania — np.: odpowiedź na reklamację, czy dokumenty od RF z postępowania polubownego

Swój pozew musisz także uzasadnić. Zwykle należy odwołać się do odpowiednich przepisów prawa. Podstawą może być także uchwała Sądu Najwyższego. Warto zauważyć, że każdy przypadek i umowa są inne. Nie ma tu więc wzoru, wedle którego może postępować każdy frankowicz.

W tej sytuacji warto zgłosić się do prawnika, który ma już doświadczenie w sprawach dotyczących kredytu we frankach. Prawnik przygotowuje pozew oparty na właściwych podstawach prawnych. Jako profesjonalny pełnomocnik potrafi także odpowiednio pokierować sprawą, np.: zadając pytania przedstawicielom banku. Także Ciebie przygotowuje do procesu. Najważniejszym zadaniem prawnika jest przygotowanie odpowiedniej strategii, dzięki której odzyskasz pieniądze.

Po zakończeniu sprawy bank — jeżeli przegra — musi zastosować się do wyroku. I jest to największy plus tego rozwiązania. Bank musi także zwrócić Ci poniesione koszty sądowe.

Koszty mogą wydawać się tu poważnym minusem — należy bowiem wnieść opłaty sądowe, uiścić wynagrodzenie biegłego oraz pełnomocnika. Warto je jednak potraktować jako inwestycję. Zwrot nadpłaconych rat może wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, a zmniejszenie zadłużenia — nawet powyżej stu tysięcy złotych.

Postępowanie sądowe może ciągnąć się miesiącami, a nawet latami. Obecnie dopiero pojawiają się pierwsze wyroki sądowe. Wiele z nich jest bardzo korzystnych dla osób posiadających kredyt we frankach. 

Co jest efektem działań?

Co się dzieje, gdy bank uzna ostatecznie Twoje roszczenia? Tutaj mogą wydarzyć się dwie rzeczy:

  • Kontynuowanie spłaty kredytu bez klauzul niedozwolonych

Z umowy są wyłączane klauzule abuzywne. Są one zastępowane korzystniejszymi rozwiązaniami. Przede wszystkim dokonywane jest odfrankowienie kredytu. Oznacza to, że do raty kredytu doliczana jest tylko marża i stopy procentowe LIBOR. A sam kredyty wyrażony jest w złotówkach i spłata również odbywa się w złotówkach. To oznacza, że kurs franka nie będzie miał  wpływu na Twoją ratę. Wciąż spłacasz swój kredyt, ale na znacznie lepszych warunkach. Uzyskujesz także zwrot nadpłaconych środków.

  • Unieważnienie umowy

Oznacza to potraktowanie umowy jako takiej, która nigdy nie została zawarta. W przypadku kredytu we frankach obie strony — kredytobiorca i bank — muszą wzajemnie się rozliczyć. Kredytobiorca musi więc oddać pieniądze, które uzyskał od banku, a bank musi oddać wszystko, co pobrał od klienta.

Podsumowanie

Jak możesz zauważyć, masz kilka możliwości działania. Najczęściej jednak jest to ścieżka, która rozpoczyna się od reklamacji w banku. Daje ona bowiem podstawy do dalszych działań. Najczęściej jednak w kontekście odzyskania nadpłaconych rat mówi się o sprawach sądowych. Obecnie faktycznie jest to najskuteczniejsze wyjście. Im więcej jednak opinii zbierzesz po drodze, tym większą szansę masz na wygraną. Dzięki temu nie będziesz już musiał martwić się o budżet domowy. 

Ważne jest także, abyś wybrał odpowiedniego pełnomocnika. Adwokata, który ma doświadczenie w tego typu sprawach i wie, na jakie przepisy się powołać.  Dzięki pomocy prawnika cały proces dochodzenia pieniędzy za kredyt w CHF może okazać się prostszy i przede wszystkim — skuteczniejszy.

Helpfind.pl - Małgorzata Wodyńska - redaktor

Filolog polski ze specjalizacją zarządzania mediami. Wszystko to sprawiło, że pisanie stało się hobby i stylem życia. W czasie wolnym gotuje i eksperymentuje w kuchni, namiętnie czyta kryminały i fotografuje dziką przyrodę.

Helpfind.pl - odszkodowania online - logo

Średnia ocena: 5.00