/

Finanse
Budżet 2026 szokuje eksperów czy Polska zbankrutuje już wkrótce?

Budżet 2026 szokuje eksperów czy Polska zbankrutuje już wkrótce?

29.08.202511:14

26 minut

Udziel odpowiedzi na pytania

Środki na Twoim koncie nawet w 21 dni

logo google

4,4/2253 opinie

Twoje dane są u nas bezpieczne

Na żywo

Masz kredyt gotówkowy? Sprawdź, czy może stać się darmowy!

Jakie są kluczowe elementy Budżetu państwa 2026?

Budżet państwa na 2026 rok opiera się na najważniejszych założeniach finansowych, które mają wpływ na kierunek polityki gospodarczej kraju. Zaplanowany deficyt wyniesie 271,7 miliarda złotych, czyli będzie stanowił 6,5% produktu krajowego brutto. To mniej niż rok wcześniej, gdy różnica między dochodami a wydatkami sięgała 289 miliardów złotych (7,3% PKB).

Przychody państwa przewiduje się na poziomie 647 miliardów złotych – ta kwota jest wyższa niż w 2025 roku, kiedy sięgnęły one 632,6 miliarda. Wydatki mają natomiast wynieść około 918,9 miliarda złotych. W tej sumie uwzględniono m.in. spłatę zobowiązań wynikających z obligacji Polskiego Funduszu Rozwoju oraz Banku Gospodarstwa Krajowego.

Prognozuje się, że państwowy dług publiczny osiągnie pułap 53,8% PKB. Według unijnych zasad liczenia, wskaźnik ten będzie wyższy – sięgając 66,8%. Ustawodawcy przewidzieli także rozwój gospodarczy na poziomie 3,5% oraz średnioroczną inflację wynoszącą 3%.

  • oczekiwany wzrost przeciętnych wynagrodzeń w gospodarce o 6,4%,
  • około 3-procentowe podwyżki dla pracowników sektora budżetowego,
  • zwiększone nakłady na inwestycje, które pochłoną 8% planowanych wydatków.

Znaczącą część budżetu przeznaczono również na obronność – kontynuuje to politykę ostatnich lat, a do maja 2025 roku na ten cel wydano już 36,9 miliarda złotych.

W planie finansowym znalazło się także miejsce dla programów społecznych, takich jak refundacja in vitro. Zmienią się niektóre elementy polskiego systemu podatkowego – przykładem są wyższe stawki CIT dla banków, wzrost akcyzy na alkohol oraz podwyższona opłata cukrowa.

Strategia konsolidacji finansów przewiduje ograniczanie deficytu, tak by do 2028 roku spadł on poniżej 3% PKB. Taki cel jest istotny ze względu na konieczność spełnienia wymogów Unii Europejskiej dotyczących konwergencji.

Budżet pozostaje również gwarantem utrzymania realizowanych świadczeń społecznych. Świadczy o tym wysoka suma przeznaczona na ZUS, która do maja 2025 roku wyniosła już 70,8 miliarda złotych.

Jakie są przewidywane dochody i wydatki w Budżecie państwa 2026?

W projekcie ustawy budżetowej na 2026 rok przewiduje się, że państwo uzyska dochody na poziomie 647 miliardów złotych. To oznacza wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem, kiedy założono wpływy sięgające 632,6 miliarda złotych. W strukturze przychodów planowane są istotne zmiany – między innymi wyższe stawki CIT dla banków oraz podniesienie akcyzy na alkohol i papierosy.

Przewidywane przychody z podatku VAT zostały określone na poziomie zgodnym z prognozowanym wzrostem gospodarki, wynoszącym 3,5%. Natomiast z podatku PIT budżet planuje uzyskać około 32 miliardów złotych. Dodatkowe środki mają również pochodzić z podwyższonej opłaty cukrowej, która zasili kasę państwową.

Po stronie wydatków zaplanowano sumę 918,9 miliarda złotych. Istotnym elementem tej kwoty jest spłata obligacji, które wcześniej emitował Polski Fundusz Rozwoju oraz Bank Gospodarstwa Krajowego. Na ten cel pójdzie 63,2 miliarda złotych, co wynika z zobowiązań zaciągniętych w latach ubiegłych, a ich ciężar spoczywa dziś na budżecie.

Na obronę narodową przewidziano około 200 miliardów złotych, co potwierdza utrzymującą się tendencję wzrostową w nakładach na ten sektor. Znaczne środki zostaną przeznaczone również na programy społeczne oraz wsparcie systemu ochrony zdrowia. Wśród nich uwzględniono dodatkowe środki na dofinansowanie zabiegów in vitro.

Projekt budżetu przewiduje także fundusze na:

  • waloryzację świadczeń społecznych,
  • około 3-procentowe podwyżki dla pracujących w sektorze publicznym,
  • zwiększone wydatki na inwestycje, które będą stanowić 8% całego budżetu i mają przyczynić się do dalszego rozwoju gospodarczego.

Deficyt budżetowy, czyli różnica pomiędzy dochodami a wydatkami, ma wynieść 271,7 miliarda złotych. Stanowi to 6,5% PKB, czyli mniej niż rok wcześniej, kiedy niedobór zaplanowano na 289 miliardów złotych (7,3% produktu krajowego brutto). Ten spadek ilustruje stopniowe zmierzanie do uporządkowania finansów publicznych.

Jakie są prognozy dotyczące długu publicznego w Budżecie państwa 2026?

Ustawa budżetowa na rok 2026 rysuje niepokojący obraz sytuacji związanej z polskim długiem publicznym. Zgodnie z krajowymi szacunkami, zadłużenie wyniesie 53,8% PKB. Jeszcze wyższy wskaźnik pokazuje unijna metodologia ESA2010, według której dług osiągnie aż 66,8% PKB. Oznacza to przekroczenie ustalonej w traktatach unijnych granicy 60%.

Wskaźnik długu netto w relacji do PKB ma uplasować się na poziomie około 52,6%. Ten parametr, pomijający środki pieniężne, lepiej odzwierciedla realne obciążenie gospodarki z tytułu zadłużenia.

Ministerstwo Finansów zaprezentowało także długofalowe projekcje:

  • w przypadku braku istotnych działań w zakresie konsolidacji fiskalnej, już w 2027 roku dług publiczny przekroczy konstytucyjny limit 55% PKB,
  • w ciągu najbliższych kilku lat poziom zadłużenia może przejść powyżej 60% PKB według krajowych reguł,
  • taki scenariusz uruchomi automatyczne mechanizmy naprawcze i zmusi państwo do drastycznego ograniczenia nowych zobowiązań.

Potrzeby pożyczkowe netto budżetu na 2026 rok szacowane są na rekordowe 422,8 miliarda złotych. Na tę kwotę składają się:

  • finansowanie przewidywanego deficytu budżetowego (271,7 mld zł),
  • spłata wcześniejszych długów,
  • pożyczki związane z Krajowym Planem Odbudowy,
  • środki z instrumentu SAFE przeznaczone na wsparcie dla Ukrainy.

Rosnące zadłużenie wywołuje coraz większe obawy, zwłaszcza ze względu na potrzebę pozyskiwania kapitału na rynkach finansowych. Ministerstwo Finansów dokładnie śledzi sytuację, zwracając szczególną uwagę na potencjalne zagrożenia dla ratingu kredytowego kraju. Przekroczenie wyznaczonych limitów może skutkować obniżeniem oceny wiarygodności finansowej Polski przez międzynarodowe agencje.

Rządowa strategia zakłada stopniowe ograniczanie deficytu w najbliższych latach, z zamiarem zapanowania nad poziomem długu publicznego. Obecne prognozy jasno pokazują, że polskie finanse stoją przed poważnymi wyzwaniami, zwłaszcza w kontekście zbliżania się do konstytucyjnych ograniczeń zadłużeniowych.

Co oznacza dla Polski przekroczenie konstytucyjnego limitu długu?

Przekroczenie konstytucyjnego pułapu zadłużenia stanowiłoby dla Polski konieczność pilnego wprowadzenia głębokich zmian w prowadzonej polityce fiskalnej. Zgodnie z art. 216, ustęp 5 Konstytucji RP, poziom długu publicznego nie powinien przewyższać 60% wartości PKB. Z danych przedstawionych w projekcie budżetu na 2026 rok wynika, że według krajowych wyliczeń dług ten sięgnie 53,8% PKB. Jednak w świetle unijnych zasad ESA2010, wartość ta wzrośnie już do 66,8% PKB.

Ministerstwo Finansów ostrzega, że jeśli nie zostaną podjęte stanowcze działania, już w 2027 roku przekroczony zostanie pierwszy próg ostrożnościowy wynoszący 55% PKB. W takim momencie automatycznie zostaną uruchomione mechanizmy chroniące finanse publiczne:

  • rząd będzie miał obowiązek zaprezentowania programu naprawczego w ramach projektu budżetu,
  • ograniczony zostanie wzrost płac w sektorze publicznym,
  • wstrzymana zostanie waloryzacja świadczeń społecznych,
  • możliwości udzielania nowych gwarancji oraz poręczeń przez Skarb Państwa zostaną istotnie zredukowane.

Znacznie poważniejsze konsekwencje niesie za sobą przebicie granicy 60% PKB. W takiej sytuacji rząd będzie zmuszony do natychmiastowej redukcji deficytu budżetowego do zera, co przełoży się na konieczność radykalnych ograniczeń wydatków bądź podwyżek podatków. Tak gwałtowne działania mogą wywołać szok zarówno w gospodarce, jak i społeczeństwie. Konieczne stanie się pilne opracowanie i wdrożenie programu naprawy finansów państwa.

Do najczęstszych ekonomicznych następstw przekroczenia ustawowego limitu zadłużenia należą:

  • rosnące koszty obsługi długu – inwestorzy zaczną domagać się wyższego oprocentowania za pożyczanie Polsce pieniędzy,
  • obniżenie ratingu kredytowego kraju przez międzynarodowe agencje, co osłabi zaufanie zagranicznych inwestorów i utrudni dalsze finansowanie budżetu,
  • presja na złotego na rynkach walutowych,
  • cięcia wydatków publicznych mogą zahamować tempo rozwoju gospodarczego.

Zbliżenie się długu publicznego do konstytucyjnych limitów może wywołać spore zawirowania w stabilności finansowej państwa. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są rekordowo wysokie potrzeby pożyczkowe budżetu na 2026 rok – szacowane aż na 422,8 mld złotych – które tylko podnoszą zagrożenie utratą płynności.

Przekroczenie dopuszczalnego poziomu zadłużenia rodzi również poważne wyzwania polityczne:

  • konieczność cięć kosztów lub podwyżek podatków może prowadzić do napięć społecznych,
  • ograniczenie dostępności środków na ważne reformy oraz inwestycje.
  • utrudnienia w realizacji długofalowych planów rozwoju kraju.

Utrzymywanie się wysokiego stosunku długu do PKB dodatkowo ogranicza manewry budżetowe w razie nagłych kryzysów czy klęsk żywiołowych, gdy państwo musi szybko zwiększyć wydatki, by sprostać nadzwyczajnym potrzebom.

Dlaczego przyszłoroczny deficyt przekracza unijne standardy?

Deficyt sektora finansów publicznych na 2026 rok został przewidziany na poziomie 6,5% PKB, co znacząco przekracza unijną granicę wynoszącą 3% PKB ustanowioną przez kryteria z Maastricht. Tak duża różnica – aż 3,5 punktu procentowego – wywołuje poważne obawy zarówno wśród ekonomistów, jak i nadzorujących instytucji finansowych.

Według standardów Komisji Europejskiej (ESA2010), deficyt na 2026 rok powinien zamknąć się w okolicach 4,5% PKB. Tymczasem w rzeczywistości będzie wyższy o 2 punkty procentowe, co przekłada się na ponad 80 miliardów złotych dodatkowego deficytu względem wymogów unijnych. Ten stan rzeczy szczególnie niepokoi w kontekście obecnych wyzwań gospodarczych.

Do głównych powodów przekroczenia dopuszczalnych progów zalicza się przede wszystkim:

  • znaczne wydatki budżetowe, które w 2026 roku przekroczą 918 miliardów złotych,
  • przeznaczenie 63,2 miliarda złotych na wykup obligacji emitowanych wcześniej przez Polski Fundusz Rozwoju oraz Bank Gospodarstwa Krajowego,
  • niedoszacowanie dochodów budżetowych, które choć planowane na poziomie 647 miliardów złotych, mogą być zbyt optymistyczne,
  • szybko rosnące koszty obsługi długu publicznego.

Presję na finanse publiczne zwiększają również coraz wyższe potrzeby pożyczkowe netto, które w 2026 roku osiągną rekordowy poziom ponad 422 miliardów złotych. Warto również wspomnieć o wydatkach na bezpieczeństwo kraju. Szacowane na ok. 200 miliardów złotych, choć niezbędne, znacząco obciążają budżet. Dodatkowo:

  • sztywne wydatki na realizację programów społecznych,
  • coroczna waloryzacja świadczeń,
  • przewidywany wzrost zadłużenia do 66,8% PKB według standardów unijnych.

Złamanie unijnych ograniczeń grozi Polsce wdrożeniem procedury nadmiernego deficytu. W takiej sytuacji Komisja Europejska może zobowiązać polskie władze do przygotowania i wdrożenia planu naprawczego, mającego na celu stopniowe zmniejszanie deficytu do akceptowanego pułapu.

Na podstawie obecnych szacunków Polska powinna zbliżyć się do ograniczenia deficytu poniżej 3% PKB do roku 2028. To warunek konieczny do spełnienia unijnych wymogów konwergencji. Aby osiągnąć ten cel, konieczna będzie konsekwentna polityka fiskalna oraz ścisła kontrola publicznych wydatków w najbliższych latach.

W jaki sposób deficyt w Budżecie państwa 2026 będzie wpływał na gospodarkę?

Deficyt budżetowy, który w 2026 roku ma wynieść 6,5% PKB, istotnie wpłynie na sytuację gospodarczą w Polsce. Choć wskaźnik ten będzie niższy w porównaniu do roku poprzedniego (kiedy przekroczył 7%), wciąż zdecydowanie odbiega od unijnych standardów i rodzi liczne wyzwania ekonomiczne.

Potrzeby pożyczkowe kraju mogą osiągnąć rekordową wartość 422,8 miliarda złotych, co przełoży się na wzmożoną emisję obligacji skarbowych. W rezultacie zwiększy się ich ilość na rynku finansowym, a to skutkować będzie wzrostem kosztów obsługi zadłużenia. Spłata odsetek pochłonie istotną część państwowych pieniędzy, ograniczając zasoby przeznaczone na inne cele.

Utrzymujący się wysoki deficyt może również odbić się na wiarygodności Polski w oczach zagranicznych agencji ratingowych. Obawy dotyczące kondycji finansów publicznych mogą skończyć się obniżeniem oceny kredytowej kraju, co pociągnie za sobą wyższe koszty pozyskiwania finansowania.

Skutki budżetowego niedoboru będą zauważalne także na rynku walutowym. Osłabienie złotego może z jednej strony sprzyjać eksporterom poprzez poprawę atrakcyjności cenowej naszych produktów za granicą, z drugiej jednak – droższy import będzie wywierał presję inflacyjną, szczególnie przy dużym udziale towarów zagranicznych w polskiej gospodarce.

Plan finansowy na 2026 rok przewiduje wyraźny wzrost nakładów inwestycyjnych – stanowić one mają około 8% publicznych wydatków. Szczególny nacisk położono na projekty infrastrukturalne i obronne, których finansowanie może sięgnąć aż 200 miliardów złotych. Tego typu inwestycje stymulują rozwój, generując nowe miejsca pracy oraz wzmacniając konkurencyjność kraju. Pozwalają więc częściowo neutralizować negatywne efekty wysokiego deficytu.

Przewiduje się również wyraźny wzrost płac – o 6,4%, co przy założonej inflacji na poziomie 3% realnie poprawi sytuację materialną konsumentów. Silniejsza pozycja nabywcza Polaków może pobudzić prywatną konsumpcję, będącą jednym z głównych motorów rozwoju gospodarki. Co więcej, wyższe wynagrodzenia oznaczają wyższe wpływy podatkowe, które w pewnym stopniu zrównoważą dodatkowe wydatki budżetowe.

Jednak przekroczenie wspólnotowego progu deficytu, wynoszącego 3% PKB, naraża kraj na wdrożenie procedury nadmiernego deficytu przez Komisję Europejską. Taka sytuacja wymusiłaby na rządzie wprowadzenie oszczędności lub podniesienie podatków, co potencjalnie zahamuje tempo rozwoju w kolejnych latach.

Duże potrzeby pożyczkowe państwa mogą również wypierać inwestycje prywatne. Zwiększona sprzedaż obligacji absorbuje znaczną część dostępnego kapitału, ograniczając środki, które mogłyby zasilić sektory biznesowe. Długofalowo prowadzi to do spowolnienia wzrostu gospodarczego, ponieważ spada poziom inwestycji produkcyjnych.

Z drugiej strony istotny udział wydatków socjalnych przyczynia się do utrzymania stabilności społecznej. Programy wsparcia oraz indeksacja świadczeń pozwalają gospodarstwom domowym o niższych dochodach zachować zdolność konsumpcyjną, co z kolei pozytywnie wpływa na ogólną kondycję gospodarki.

Jednocześnie konsekwencją rosnącego deficytu będzie dalszy wzrost długu publicznego, który według unijnych wyliczeń może sięgnąć 66,8% PKB. Tym samym pole manewru fiskalnego znacząco się zawęża, a w razie kryzysowych sytuacji rząd będzie miał ograniczone narzędzia do walki z negatywnymi skutkami gospodarczymi.

W efekcie, choć krótkoterminowe bodźce fiskalne mogą przynieść pewne korzyści, utrzymujący się wysoki deficyt zagraża stabilności finansowej kraju oraz perspektywom długoterminowego wzrostu gospodarczego.

Dlaczego agencje ratingowe mogą mieć negatywny odbiór Projektu budżetu państwa 2026?

Projekt budżetu państwa na 2026 rok wzbudza krytyczne opinie ze strony agencji ratingowych z kilku istotnych powodów. Najczęściej wskazywanym problemem pozostaje wysoki deficyt – choć jego poziom został lekko obniżony względem poprzedniego roku, wciąż wynosi aż 6,5% PKB i znacznie przekracza unijną normę wyznaczoną w kryteriach z Maastricht, wynoszącą 3%. Ten wynik stanowi poważne ostrzeżenie dla ekspertów oceniających naszą zdolność kredytową.

Duże obawy budzi również przewidywany poziom zadłużenia sektora publicznego. Według unijnej metodologii ESA2010, dług publiczny może sięgnąć 66,8% PKB, co oznacza wyraźne przekroczenie dopuszczalnego progu 60% i tworzy ryzyko uruchomienia procedury nadmiernego deficytu w Unii Europejskiej. Co więcej, resort finansów sygnalizuje, że brak zdecydowanych działań na rzecz poprawy sytuacji może już w 2027 roku skutkować przekroczeniem konstytucyjnego progu ostrożnościowego (55% PKB).

Dodatkowym wyzwaniem są rekordowe potrzeby pożyczkowe państwa, szacowane na 422,8 miliarda złotych. Ta kwota obejmuje:

  • finansowanie samego deficytu,
  • spłatę wcześniejszych zobowiązań,
  • wykup obligacji wystawionych przez PFR i BGK.

Skutkiem tego będzie konieczność intensywnego emitowania nowych papierów skarbowych, co generuje ryzyko zwiększenia trudności na krajowym rynku kapitałowym.

Niepewność wzbudzają założenia dotyczące przyszłych wpływów budżetowych, które według rządowych prognoz mają wzrosnąć do 647 miliardów złotych. Te szacunki opierają się jednak na dość optymistycznych przewidywaniach. Szczególnie wątpliwe są prognozy dotyczące rosnących wpływów z CIT dla banków czy większych przychodów z akcyzy, bo ich realizację mogą skutecznie zablokować chociażby prezydenckie weta.

Brak jasnej, przekonującej strategii szybkiej redukcji deficytu również nie napawa optymizmem. Co prawda rząd deklaruje, że do 2028 roku deficyt spadnie poniżej 3% PKB, ale:

  • agencje oczekują bardziej konkretnych działań,
  • brak tych działań sugeruje przewagę celów politycznych nad troską o stabilność finansów publicznych,
  • utrzymuje się duża niepewność co do skuteczności ogólnych deklaracji.

Konstrukcja wydatków budżetowych także budzi wiele pytań. Znacząca część środków kierowana jest na:

  • sztywne programy socjalne,
  • obronność, na którą przewidziano około 200 miliardów złotych.

Takie decyzje znacznie ograniczają elastyczność zarządzania państwowymi wydatkami, przez co w razie niespodziewanych problemów gospodarczych możliwości reagowania będą poważnie ograniczone.

Obciążenie budżetu rosnącymi kosztami obsługi zadłużenia stanowi kolejny powód do niepokoju. Wraz ze wzrostem odsetek coraz większa część dochodów państwa zostaje pochłaniana przez spłatę długu, co ogranicza miejsce na wydatki służące rozwojowi. Według oceny agencji ratingowych, taka sytuacja grozi narastającą spiralą zadłużenia i utratą wiarygodności kredytowej Polski.

Nie można też pominąć politycznych napięć pomiędzy obozem rządzącym a prezydentem, które komplikują przeprowadzenie kluczowych zmian w systemie podatkowym i wdrażanie programów oszczędnościowych. W obecnej sytuacji trudno o przewidywalność kierunku działań fiskalnych, co dodatkowo zwiększa rozbieżności pomiędzy planami a rzeczywistością.

Agencje ratingowe zwracają również uwagę na niebezpiecznie szybkie zbliżanie się do konstytucyjnych progów ostrożnościowych. Potencjalne uruchomienie automatycznych mechanizmów oszczędnościowych co prawda mogłoby poprawić sytuację fiskalną, ale mogłoby też wyhamować wzrost gospodarczy, a to stwarza poważne zagrożenie dla przyszłej obsługi zadłużenia.

Dyskusyjne pozostaje także podejście do efektywności wydatkowania publicznych pieniędzy. Duża część funduszy wciąż wspiera programy socjalne i transfery, które choć pobudzają konsumpcję, nie przekładają się na wzrost potencjału wytwórczego kraju. Zdaniem ekspertów z agencji ratingowych bardziej sensowne byłoby przesunięcie środków na inwestycje, które mogłyby realnie zwiększyć konkurencyjność i produktywność polskiej gospodarki.

Masz kredyt gotówkowy? Sprawdź, czy można zastosować sankcję

29.08.202514:21

16 min

300 zł wsparcia na wyprawkę przepadnie jeśli nie znasz tego triku

Jednorazowe 300 zł na wyprawkę szkolną z programu Dobry Start to wsparcie dla każdego ucznia w Polsce. Sprawdź, jak złożyć wniosek online i poznać szc...

Finanse

29.08.202514:07

25 min

Odkryj co ukrywa Tauron digitalizacja liczników energetycznych zanim będzie za późno

Tauron digitalizuje liczniki energii, wprowadzając inteligentne urządzenia zdalnego odczytu i taryfy dynamiczne dla wygody i oszczędności klientów....

Finanse

29.08.202513:17

9 min

Szokujące fakty o bonie ciepłowniczym które zmienią twoje rachunki!

Rządowy bon ciepłowniczy to wsparcie dla rodzin z niskimi dochodami korzystających z centralnego ogrzewania, pomagające obniżyć rachunki za ciepło....

Finanse

29.08.202508:55

14 min

Szokujące zmiany w Krajowym Planie Odbudowy mogą zrujnować przedsiębiorców!

Rewizja Krajowego Planu Odbudowy upraszcza procedury i wprowadza preferencyjne pożyczki, wspierając rozwój polskich przedsiębiorstw i strategiczne sek...

Finanse

21.08.202509:56

12 min

Mało kto wie jak bon ciepłowniczy ukrywa zimowe sekrety rodzin

Bon ciepłowniczy dla niskodochodowych gospodarstw to wsparcie na ogrzewanie, które pomaga obniżyć rachunki i zapewnić komfort cieplny zimą....

Finanse

21.08.202509:10

8 min

Waloryzacja emerytur 2026 Mało kto zna szokującą prawdę o podwyżkach

Waloryzacja emerytur 2026 wyniesie 4,9%. Sprawdź, jak wpłynie na podwyżki świadczeń i co oznacza dla seniorów w kontekście inflacji i budżetu....

Finanse

empty_placeholder